Przejdź do treści
Strona główna » Blog » 🌺 Bali Indah w Dolinie Charlotty – egzotyka rzut beretem od Ustki

🌺 Bali Indah w Dolinie Charlotty – egzotyka rzut beretem od Ustki

Widok na świątynie z Bali w Dolinie Charlotty niedaleko Ustki - egzotyczne miejsce w Polsce.
Dolina Charlotty

Janusz i Ania nie wierzyli, że można poczuć Bali w środku Pomorza. A potem zobaczyli Bali Indah w Dolinie Charlotty i… serio, szczęki im opadły.

Dolina Charlotty a największa balijska świątynia

To nie jest atrakcja w stylu „parę figurek i do domu”. To tutaj znajduje się największa balijska świątynia, dzięki której Bali Indah Dolina Charlotty stało się jedną z najbardziej niezwykłych atrakcji Pomorza. Wioska Bali w Dolinie Charlotty zachwyca turystów nie tylko swoją architekturą, ale i atmosferą – trudno uwierzyć, że taka egzotyka czeka tak blisko Ustki..

Odbywa się tu też parada z posągami, dokładnie taka, jak na Bali przed Nowym Rokiem. Jedyna różnica jest taka, że nie jest przestrzegana balijska tradycja palenia figur demonów i siedzenia w całkowitej ciszy oraz ciemności przez jeden dzień. Dlaczego? Dlatego, żeby złe duchy nie wróciły. Balijczycy wierzą, że jak nic ciekawego na ich wyspie się wtedy nie dzieje więc złe duchy nie mają po co wracać. Sprytne, co?

Zdjęcia w Bali Indiah jak z egzotycznych wakacji

„Janusz, zrób mi tu zdjęcie, koniecznie!” – krzyczy Ania. I wiesz co? Fotki z Bali Indah w Dolinie Charlotty naprawdę wyglądają jak z drugiego końca świata. Kamienne bramy, drewniane ołtarze, balijskie rzeźby. Sa też występy muzyczne i taneczne, w których zwiedzające mogą brać czynny udział. A do tego sklepik z pamiątkami. Można przywieźć znajomym figurkę i nikt się nawet nie domyśli, że to było Pomorze, a nie Azja.

Dla rodzin też coś się znajdzie

No dobrze, my akurat dzieci nie zabraliśmy, ale Dolina Charlotty jest rajem także dla rodzin. Jest tu mini zoo, wodne safari, fokarium i park linowy. Jest wyspa lemurów, na którą zabierze was łódź. Dzieciaki będą piszczeć ze szczęścia, a rodzice odetchną z ulgą, że ktoś za nich zorganizował atrakcje.

Rockowe legendy nad jeziorem

A wieczorem? Amfiteatr. Nie byle jaki, bo występowali tu już m.in. Scorpions, Deep Purple, Carlos Santana, Alice Cooper, Uriah Heep, Bonnie Tyler, The Animals i cała plejada legend. I tu ciekawostka – Santana podarował swoją gitarę Mirkowi Wawrowskiemu, dyrektorowi Doliny Charlotty. Tak, temu samemu, którego znam od wielu lat i którego spotkaliśmy w trakcie naszego pobytu w Dolinie Charlotty z Anią i Januszem. Z kolei Mirek i Janusz chodził razem do liceum. Więc życie, jak widać, pisze najlepsze scenariusze.

Kiedy słońce zachodzi, a nad jeziorem rozbrzmiewają gitarowe riffy – wierz mi, włosy stają dęba.

A gdzie spać po takich wrażeniach?

No cóż, najlepiej w Ustce. Dlatego że plaża jest na wyciągnięcie ręki, promenada kusi spacerem, a jednocześnie można wybrać noclegi w spokojnej okolicy. Więc Ania z Januszem wybrali Pokoje gościnne Pod Jaskółką w centrum Ustki 😉 żeby było blisko i nad morze, i do Doliny Charlotty. Ja im absolutnie się nie dziwię, też tak zrobiłabym, gdybym nie była właścicielką tego jaskółczego gniazdka.

I powiem wam, że to zestaw idealny – kawka w pokoju i spacer nad morzem w Ustce rano, a popołudniu balijska świątynia i rockowy koncert. Kto by pomyślał, że Pomorze potrafi tak zaskoczyć?

Reasumując

Bali Indah w Dolinie Charlotty to miejsce, gdzie można się zgubić w egzotyce, zrobić zdjęcia jak z podróży życia i jeszcze poczuć klimat rockowej legendy. A wszystko to 10 minut od Ustki.

Więc jeśli planujesz wakacje nad morzem w stylu slow life, połącz plażę i spacery po promenadzie z wizytą w Dolinie Charlotty. Gwarantuję, że znajomi, widząc Twoje zdjęcia, zapytają: „Serio, byłaś na Bali?”. Mnie co chwila o to ktoś pyta po tym jak wrzuciłam fotki na Insta 😉