o pasji, przyjaźni i pierogach
We wspólnym lepieniu pierogów jesteśmy tak samo zgrane jak na parkiecie. Każda ma swoją rolę. Nawet Mona Lisa została wciągnięta do akcji…
Podobno życie jest jak taniec
czasem salsa, czasem walc, czasem wolne bujanie w rytmie serca.
Od lat tańczę tańce karaibskie — gorące, radosne, pełne energii i kobiecej siły. Nie robię tego sama — mam wokół siebie niezwykłą rodzinę. Nie z krwi, ale z pasji. Kobiety od 26 do 62 lat — różne historie, różne ścieżki, a jednak jedno serce na parkiecie.Tu nie liczy się metryka. Liczy się błysk w oku, uśmiech, to, co masz w środku.
Atmosfera naszej grupy? Lojalność. Wsparcie. Przygoda. Kreatywność. Bo taniec uczy nie tylko ruchu, ale i tego, jak żyć. Zanim założymy sceniczne stroje, siadamy przy wspólnym stole i własnoręcznie ozdabiamy je — czasem Pod Jaskółką. Kawa, herbata, cekiny, kamienie, kolorowe materiały — i nasze dłonie, które tworzą małe dzieła sztuki.
Sztuka to komunikacja wykraczająca poza język. Czyli : coś, co sprawia, że doświadczamy emocji, zyskujemy nową perspektywę lub głębsze zrozumienie.
Jak już się nasycimy kreatywnością, to i brzuchy muszą coś dostać. Pierogi! We wspólnym lepieniu pierogów jesteśmy tak samo zgrane jak na parkiecie. Każda ma swoją rolę. Nawet Mona Lisa została wciągnięta do akcji — na fartuchu, oczywiście!
I wiecie co? To działa!
Nie tylko tworzymy stroje — budujemy więzi. Bo kiedy razem śmiejemy się, kleimy cekiny i lepimy pierogi, to świat staje się prostszy i piękniejszy. A potem wychodzimy na parkiet — i lecimy! 7 czerwca zdobyłyśmy I miejsce w Mistrzostwach Polski WADF.
WADF – Co to takiego?
World Artistic Dance Federation — to federacja tańca artystycznego, która promuje nie tylko rywalizację, ale przede wszystkim radość tańca, kreatywność, pasję i wyrażanie siebie. Startują tam tancerze w każdym wieku — bo pasja nie zna PESEL-u. I my też pokazujemy, że można mieć 20, 40, 60 lat — i świecić na parkiecie jak gwiazdy.
Dlaczego o tym piszę? Bo wiem, że wiele osób w pewnym momencie życia zamyka w sobie marzenia. Bo wiek, bo czas, bo „nie wypada”, bo „już za późno”.
Nieprawda! Nigdy nie jest za późno na pasję, hobby, radość życia. Wszystko zależy od nas. Czy pozwolimy swoim skrzydłom wznieść się ponad rutynę i przeciętność? Wszyscy mamy w sobie tę iskrę. Nie gaśmy jej.
A jeśli ktoś boi się latać? Nie szkodzi. Zawsze można rozwinąć żagle.
I tego Wam życzę — tańczcie, twórzcie, śmiejcie się, lepcie pierogi, noście cekiny.
Żyjcie pełnią!
A jeśli kiedyś usłyszycie muzykę — tańczcie. Bo to Wasze serce gra.